Back to top

papierosy

Sposobów na początek dnia jest mnóstwo. Wiele ludzi zaczyna dzień od kawy lub od niezdrowego zestawu kawa i papieros. Czarny napój zamień na wodę z cytryną, a czarny dym puść z dymem. Witamina C da Ci kopa na początek dnia. Woda z cytryną pobudzi trawienie i dobrze nawodni twój organizm. Po całej nocy żołądek jest pusty, a organizm lekko odwodniony.
Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) dotyka około 210 mln ludzi na świecie – wynika z ocen Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W Polsce POChP rozpoznaje się u 10 proc. badanych powyżej 40. roku życia. Liczbę chorych szacuje się na 2 miliony, przy czym aż 80 proc. z nich pozostaje niezdiagnozowana. Choroba występuje dwa razy częściej u mężczyzn niż u kobiet, co jednak - według prognoz ekspertów - w najbliższych latach będzie się zmieniać, wraz z rozpowszechnieniem wśród obu płci nałogu palenia tytoniu. Z powodu POChP umiera co roku około 15 tysięcy Polaków.
POChP jest czwartą przyczyną zgonów w Polsce. Wielu pacjentów choruje nawet ponad 20 lat zanim usłyszy poprawną diagnozę. Choroba objawia się porannym kaszlem z odkrztuszaniem oraz dusznością przy wysiłku. W Polsce najczęstszą przyczyną schorzenia jest palenie papierosów. - Spośród tych, którzy palą pół paczki dziennie, zachoruje co piąty, wśród spalających około dwóch paczek - co drugi – ostrzega prof. Andrzej Fal, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Alergologii CSK MSW w Warszawie.
Suplementy z kwasami omega-3 zmniejszają ochotę na nikotynę, a co za tym idzie - liczbę wypalanych dziennie papierosów. -Substancje i leki, wykorzystywane obecnie, by pomóc ludziom w ograniczeniu i rzuceniu palenia, nie są zbyt skuteczne i wywołują efekty uboczne, z którymi trudno sobie poradzić. Wyniki naszego studium wskazują, że prawie pozbawiony skutków ubocznych, tani i łatwo dostępny suplement diety w postaci kwasów omega-3 znacząco ogranicza palenie - podkreśla dr Sharon Rabinovitz Shenkar z Uniwersytetu w Hajfie.
Polscy pacjenci mają dostęp do coraz skuteczniejszych metod leczenia raka płuca - przekonywali specjaliści podczas konferencji prasowej w Warszawie. Mimo to liczba zachorowań na ten rodzaj nowotworu w naszym kraju wciąż rośnie. Każdego roku liczba nowych zachorowań przekracza 20 tysięcy. Dr Dariusz Kowalski z Centrum Onkologii w Warszawie podkreśla, że chociaż spadła liczba palaczy, to nie widać tego jeszcze w statystykach zachorowalności. Taki spadek widać już w Stanach Zjednoczonych, ale tam walkę z paleniem tytoniu rozpoczęto dużo wcześniej.
Rzucenie palenia w znacznym stopniu poprawia kondycję psychiczną – sugerują amerykańskie badania, których wyniki opublikował magazyn „Psychological Medicine”. Eksperyment przeprowadzono na 4800 palaczach tytoniu. Do badania zaproszono tych uzależnionych, u których w większości występowały zaburzenia psychiczne, takie jak wahania nastrojów lub problemy alkoholowe. Naukowcy poprosili uczestników badania o rzucenie nałogu palenia i ponownie zbadali ich wszystkich. Okazało się, że u osób, którym udało się przestać palić papierosy, w znacznym stopniu poprawiła się kondycja psychiczna.
Za tycie po rzuceniu palenia odpowiedzialne są bakterie – odkryli szwajcarscy naukowcy. Zaobserwowali oni, że mikroflora jelitowa osób, które dopiero co zerwały z nałogiem, zawiera dużo proteobakterii i bakteroidów, typowych dla ludzi otyłych. Przeprowadzony w Zurychu eksperyment trwał dziewięć tygodni. Uczestniczyły w nim trzy grupy badanych: nałogowi palacze, ludzie, którzy właśnie rzucili palenie oraz ci, którzy nigdy nie palili.
Palacze zarabiają tylko 80 proc. tego co niepalący - wynika z badań przeprowadzonych przez ekonomistów - podaje NBC. Julie Hotchkiss i Melinda Pitts, Ekonomistki Federalnego Banku Rezerw w Atlancie, doszły do wniosku, że palacze zarabiają mniej niż ich niepalący koledzy. Różnica może wynieść nawet jedną piątą na korzyść tych, którzy po papierosa nie sięgają. Co ciekawe ludzie, którzy rzucili palenie i wytrwali w tej decyzji dłużej niż rok, zazwyczaj dostają pensje o siedem procent wyższe od tych, którzy nigdy nie palili.
Ponad 7 proc. ciężarnych Polek nałogowo pali papierosy, co piąta jest bierną palaczką, a co 10. pije alkohol. Przyszłe mamy sięgają także po leki uspokajające i nasenne. Sytuację ma poprawić program profilaktyczny w zakresie przeciwdziałania uzależnianiu od alkoholu, tytoniu i innych środków psychoaktywnych. Z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego za 2012 r. wynika, że środki uspokajające lub nasenne w ciąży przyjmuje ponad 2 proc. kobiet.
Około 25 proc. chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) zapada także na raka płuca, dlatego powinni być stale monitorowani jako grupa szczególnego ryzyka. Kluczowe dla tych chorych jest unikanie zaostrzeń choroby. Decydują one o jej postępie i mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie. POChP to jedna z najczęstszych chorób układu oddechowego, cierpi na nią ponad 10 proc. dorosłej populacji. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje, że w 2020 r. POChP stanie się trzecią najważniejszą przyczyną zgonów - po chorobach układu krążenia i nowotworach.