Gorączka po przylocie

Władze sanitarne Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie) postanowiły, że każdy podejrzewany o ptasią grypę pasażer przylatujący na miejscowe lotnisko musi poddać się badaniom krwi - podał anglojęzyczny tygodnik "7 dni". Powołując się na przedstawicieli departamentu zdrowia i służb medycznych gazeta sprecyzowała, że każdy z 80-tysięcznej rzeszy pasażerów przybywających codziennie na lotnisko międzynarodowe będzie musiał zmierzyć temperaturę. Jeśli będzie ona podwyższona, pasażerowi zostanie pobrana krew w celu dalszych badań. Na razie nie podano, kiedy wejdą w życie nowe rozporządzenia sanitarne na lotnisku. W regionie jedynie w Kuwejcie wystąpił ostatnio przypadek ptasiej grypy.