Zimowy smutek

Zjawisko jesienno-zimowej depresji było znane już od dawna, zwłaszcza w krajach północnych. Wpływa nie tylko na nastrój osoby nią dotkniętej, ale i na cały organizm. Powoduje drażliwość, przyrost wagi, a u kobiet także wzmaga dyskomfort stanów przedmiesiączkowych.

Określenie rzeczywistej częstości występowania depresji zimowej nie jest łatwe. Największe utrudnienie to wspomniany już uniwersalny wpływ pogody na samopoczucie człowieka. Ponieważ niemal każdy w jakiś sposób odczuwa oddziaływanie pogody, to wiele osób sądzi, że depresja jesienno-zimowa jest niezwykle częstym zaburzeniem. Na tej samej podstawie inni twierdzą, że w ogóle nie jest ona chorobą, skoro występuje prawie u wszystkich.

dr. n. med. Janusz Krzyżowski psychiatra, autor wielu książek i artykułów