Czy legalizować eutanazję?
Wraz z postępem techniki medycznej możliwe jest utrzymywanie przy życiu coraz większej liczby pacjentów, również takich, którzy nieodwracalnie będą cierpieć. Coraz częściej dyskutuje się więc o możliwości eutanazji.
W wielu krajach, także w Polsce, pojęcie "eutanazja" nie ma dobrej prasy, między innymi z powodu zbrodniczego nazistowskiego programu T4, który polegał na mordowaniu osób upośledzonych umysłowo i niepełnosprawnych. Eksterminację prowadzono pod eufemistyczną nazwą "eutanazja". Z prawdziwą eutanazją miało to niewiele wspólnego, gdyż zabijani nie cierpieli w nieznośny sposób, a motywem morderstw była ideologia nazistowska. Wiele osób obawia się jednak, że zezwolenie na eutanazję oznacza wolną rękę dla lekarza w kwestiach życia i śmierci. Nie o to chodzi. Zwolennicy legalizacji eutanazji mają na myśli prawo do decyzji o momencie własnej śmierci w obliczu nieusuwalnego i nieznośnego cierpienia.
Marcin Miłkowski


