Czy my, Polacy, możemy uciec przed kryzysem?

Jest kilka powodów, dla których można sądzić, że tak. Polska gospodarka jest w stosunkowo niewielkim stopniu spenetrowana przez wędrowny spekulacyjny kapitał, który łatwo ulega panice i ucieka.

To paradoks, bo taką sytuację zawdzięczamy mechanicznemu włożeniu nas przez tak zwane rynki do grupy krajów rozwijających, bardziej teoretycznie niestabilnych niż światowa czołówka. Słaby PR powoduje, że Polska nie jest modna, a inwestorzy nie mający jakichś rodzinnych związków, niechętnie tu przyjeżdżają. U nas nie ma nadmiaru pieniędzy, które szukają jakiegokolwiek biznesu do zainwestowania. U nas kapitału jest wciąż za mało. Ta słabość uchroniła nas przed skutkami spekulacyjnej bańki finansowej, której pęknięcie tak mocno uderzyło Stany Zjednoczone.

Wartość realnej polskiej gospodarki nie odbiega znacząco od wartości pracującego u nas kapitału. Jednak możemy ucierpieć na skutek uderzenia kolejnej fali kryzysu finansowego. Ameryka wciąż próbuje gasić pożar benzyną, drukując dolary na pokrycie swojego deficytu. Kiedyś rynek może powiedzieć: sprawdzam! Nie da się bezkarnie prowadzić w nieskończoność takiej polityki. Grozi ona kolejnym potężnym kryzysem. Europa również nie może w nieskończoność pompować pieniędzy w błoto niesprawiedliwych i szkodliwych świadczeń socjalnych, które stały się już za ciężkie w wielu krajach. Starzejąca się Europa musi myśleć o tym, jak dorównać kroku światu, a nie jak utrzymać swój mieszczański dobrobyt. My musimy myśleć o tym, jak zróżnicować swoje kontakty gospodarcze i wymianę.

Jeśli nadal będziemy się uzależniali od Unii – europejski kryzys i nas wtrąci w potężne kłopoty. Polska jest poza eurolandem w czasie kryzysu. Na dłuższą metę jednak przebywanie poza strefą euro jest bardzo szkodliwe. Musimy robić wszystko, żeby dopomóc w jej reformie, zanim zdecydujemy się na przekroczenie jej progu. W obecnym stanie nie jest ona dla nas bardzo atrakcyjna. Jednak na dłuższą metę to nasza jedyna szansa na rozwój i dogonienie świata.

Portret użytkownika Jarosław Gugała
autor:
Jarosław Gugała
Jarosław Gugała
Dziennikarz, obecnie szef „Wydarzeń” w TV Polsat