Wiecznym piórem, na przekór

prof. Stefan Kruś

tom I

Cena:48,00 PLN

Wybór niniejszy składa się z drobnych obrazków z mojego życia, osadzonego w otoczeniu rodziny, przyjaciół, nauczycieli, studentów i wspomnień. Są one komentarzami do przeżyć, rozmów i wskazówek zbieranych w ciągu wielu lat.
Podłożem zdarzeń są: czas, zawsze niezmienny i czasy, zawsze zmienne. Zmiany wymagają dostosowywania ocen. Przewijają się rozważania o spędzaniu doczesności z sensem zalecanym przez wszystkie religie, filozofie i poważne systemy polityczne. Przyziemność zapewnia wędrówkę na bosaka po bruku z kocich łbów. Zmiana przyziemności na przyjemność jest trudna. A chodzi tylko o to, aby nie walić kamieniem w łeb koci lub ludzki, ale delikatnie popukać się we własny!
od autora

"Książka Stefana Krusia – osobista, pisana językiem zwyczajnym, swobodnym, ale także pięknym i bogatym, z humorem i poważnie – przypomina, jak wiele dają nam studia lekarskie i jak bardzo możemy być dumni z tego, że odmieniły nasz sposób patrzenia na to, co ludzkie. Dowiadujemy się z niej, dlaczego warto być lekarzem właśnie dzisiaj, kiedy wszystko, co nas otacza, jest sprowadzane do komercji i kultury obrazkowej. Dla studentów i lekarzy powinna być lekturą obowiązkową. Podpiera na duchu. Jest na czasie. Czyta się znakomicie."
Piotr Müldner-Nieckowski

STEFAN KRUŚ – profesor zwyczajny nauk medycznych, urodził się w niedzielę 20 czerwca 1926 roku. Maturę zdał w 1944 roku na tajnych kompletach liceum im. Adama Mickiewicza, zaś studia medyczne ukończył razem z pierwszym powojennym rocznikiem (1945-1951). Od tamtego czasu jest związany z Zakładem Anatomii Patologicznej Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny). Wykłada do dziś.

Główne zainteresowania naukowe profesora to patologia wątroby, nerek i serca. Tym zagadnieniom poświęcił wiele książek, artykułów i podręczników, z których anatomii patologicznej przez kilkadziesiąt lat uczyły się kolejne pokolenia lekarzy.

Profesor zawsze znany był ze swoich humanistycznych zainteresowań oraz poczucia humoru. Nic więc dziwnego, że jego wykłady cieszyły się wielkim powodzeniem wśród studentów.

Publikowane od lat 80. felietony Stefana Krusia pokazywały subiektywny obraz rzeczywistości i cieszyły się popularnością w środowisku lekarskim.

Oprawa twarda, tom I - 308 stron

Poniżej przedstawiamy fragmenty wybranych felietonów:

Obywatelu Redaktorze! (K.I. Gałczyński, koniec cytatu)
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje...
Obywatelu Redaktorze! - Więcej wyobraźni
Czy odkładać coś do zniszczenia na później?
Obywatelu Redaktorze!
Obywatelu Redaktorze! - Europa
Obywatelu Redaktorze! (Advocatus sed non ladro)
Od redaktora do samego siebie
Pacjent a lekarz – oczekiwania i współpraca