Sztuczne łzy

Łzy są barierą ochronną oczu. Dzięki nim kurz, piasek i pył są wypłukiwane z oka. Czasami jednak wydzielanie łez jest zaburzone, pomocne są wtedy preparaty zwane sztucznymi łzami.

Punkty łzowe: górny i dolny znajdują się w pobliżu kąta przyśrodkowego obu powiek, od strony nosa. Stanowią one początek kanalików łzowych, przez które odprowadzane są łzy do woreczka łzowego i następnie do nosa. Łzy zawierają ok. 0,9% soli kuchennej, wodę oraz substancję zwaną lizozymem. Poza zwilżaniem łzy mają też (dzięki obecności lizozymu) właściwości bakteriobójcze. Chronią również rogówkę przed wysychaniem. Człowiek mruga powiekami przeciętnie co 6 sekund. Za pośrednictwem łez do rogówki i powierzchni gałki ocznej dostarczany jest tlen i składniki odżywcze. To ważne, ponieważ warstwy te nie są zaopatrywane w krew. Bez łez oko byłoby zaczerwienione, podatne na zakażenia i szybko by wysychało.

Badanie składu łez pomogło w leczeniu schorzeń oczu

Białkowy i tłuszczowy skład łez poznali naukowcy z Uniwersytetu w Oksfordzie. Uczeni postanowili wykorzystać tę wiedzę do produkcji sztucznych łez, które pomagają w leczeniu wielu schorzeń oczu. Skład chemiczny łez umożliwił opracowywanie nowych preparatów, które pomagają ludziom cierpiącym na tzw. zespół suchego oka, choroby charakteryzującej się zbyt małą ilością produkowanych łez. Problem ten dotyczy osób stale zmęczonych, z uczuciem piasku pod powiekami. Oczy są czerwone, mruganie staje się bolesne. Widzenie jest nieostre, a obraz zamazany. Przyczyny zespołu suchego oka mogą być różne, np. zapalenie spojówek, brzegów powiek, uszkodzenie gruczołów wydzielających łzy. Suche oko mają często kobiety stosujące HTZ oraz osoby przewlekle leczone np. lekami moczopędnymi. Zespół suchego oka jest często efektem ubocznym stosowania leków antyhistaminowych zażywanych w leczeniu alergii czy leków antydepresyjnych. Wysychanie oka może być też spowodowane zanieczyszczeniem powietrza. Problem suchego oka dotyka jedną na pięć osób powyżej 55. roku życia. Można tylko łagodzić objawy tej dolegliwości, pijąc duże ilości płynów, wkraplając do oczu tzw. sztuczne łzy, które są dostępne w aptekach bez recepty.

Preparat typu sztuczne łzy

Sztuczne łzy to efekt rozwoju przemysłu farmaceutycznego i postępu w badaniach nad zespołem suchego oka. Większość z nich ma postać kropli. Każdy taki preparat zawiera wodę oraz substancje zagęszczające, które wiążą wodę. Na powierzchniach rogówki i spojówek tworzy się jednolita warstwa o fizycznych właściwościach zbliżonych do filmu łzowego. Dzięki temu rogówka i spojówki są chronione przed wysychaniem. Występujące na rynku preparaty sztucznych łez różnią się między sobą lepkością – mogą to być krople, żele czy krople tworzące żel dopiero po ich zakropleniu do worka spojówkowego. Zależnie od nasilenia objawów spowodowanych wysychaniem oka można wybrać odpowiedni lek. Zazwyczaj w lekkich przypadkach stosuje się sztuczne łzy o średnim stopniu lepkości. Takie preparaty polecane są osobom, które długo pracują przed monitorem komputera lub w klimatyzowanym pomieszczeniu. Natomiast, gdy pacjenci skarżą się na częste dolegliwości związane z wysychaniem oczu, lekarze zalecają stosowanie środków o dużej lepkości, czyli hydrożeli albo kropli tworzących żel. Dzięki większej niż w przypadku kropli gęstości i lepkości hydrożele dłużej utrzymują się na powierzchni oka. Warto korzystać z najnowszych produktów, ponieważ są najbardziej zbliżone do fizjologii narządu wzroku.

Stosowanie sztucznych łez

Preparaty sztucznych łez są lekami bezpiecznymi, nadającymi się do długotrwałego stosowania. Mimo to, poza doraźnymi przypadkami, pacjent powinien przed ich stosowaniem skonsultować się z lekarzem okulistą. Przyczyny powodujące zespół suchego oka są bardzo liczne, a niektóre przypadki wymagają innego leczenia niż podawanie sztucznych łez. Używane na własną rękę – bez wykluczenia innych patologii – preparaty sztucznych łez mogą czasem np. maskować uszkodzenie rogówki i opóźnić prawidłowe leczenie. Sztuczne łzy powinny być zakraplane 3-4 razy dziennie, ale w szczególnych przypadkach lekarz może zalecić zwiększenie częstości ich stosowania, np. w odstępach dwugodzinnych.

Okuliści twierdzą, że warto spróbować różnych preparatów, aby dobrać taki, który najlepiej odpowiada danemu pacjentowi. Osoby, które budzą się rano z uczuciem sklejania powiek, powinny rozpoczynać dzień od wkroplenia „sztucznych łez”. Ten rodzaj preparatów powinien być zakraplany zawsze jako ostatni, np. leki przeciwjaskrowe i antybiotyki należy zakraplać do worka spojówkowego (pod dolną powiekę) na ok. 10 minut przed zastosowaniem sztucznych łez.

Osoby, które noszą soczewki kontaktowe również mogą stosować sztuczne łzy. Warto jednak pamiętać, że zakraplanie leków wraz z konserwantami może doprowadzić do uszkodzenia soczewek. Na szkłach kontaktowych tworzą się osady z resztek konserwantów, które mogą uszkadzać rogówkę.

Uciążliwością stosowania sztucznych łez może być pogorszenie widzenia. Występuje ono zarówno zaraz po podaniu leku, jak i później. Pacjenci opisują je najczęściej jako rozmazywanie się obrazów. Przyczyną są różne zdolności załamywania światła przez preparat i rogówkę. Ma to miejsce na granicy faz. Producenci rozwiązują ten problem poprzez takie dobieranie składników leku, by współczynnik załamania światła preparatu był zbliżony do współczynnika załamania światła rogówki.

Czynniki przyjazne dla oka

Nawet najlepsze leki nie zapobiegną nawrotom dolegliwości, jeśli pacjent nie zmieni trybu życia i środowiska. Środowiskiem optymalnym, to znaczy przyjaznym dla oczu, są te miejsca, w których panuje odpowiednia wilgotność, temperatura i oświetlenie, a także jest zapewniona duża wymiana powietrza. Przyjmowanie właściwej ilości płynów chroni cały organizm, w tym także oczy, przed wysychaniem. Dwa litry wypijanych płynów dziennie powinny wystarczyć do prawidłowego nawodnienia całego organizmu.

Dla dobra oczu należy unikać palenia tytoniu i picia alkoholu. Niezwykle ważna jest również właściwa higiena miejsca pracy. Monitor komputera powinien być w odpowiedniej odległości, na odpowiedniej wysokości od naszych oczu. Wskazana jest także „gimnastyka oczu” – podczas pracy należy co pewien czas odrywać wzrok od ekranu. Można wtedy zamknąć na chwilę powieki, kilkakrotnie zamrugać, ewentualnie wykorzystać przerwę na wpuszczenie kropli. Należy dbać o to, by przy włączonej klimatyzacji zachowana była odpowiednia wilgotność powietrza.


O czym warto poinformować pacjenta?

  • Objawy zespołu suchego oka są jednymi z najczęściej zgłaszanych przez pacjentów odwiedzających gabinety okulistyczne. Pacjent uskarża się zwykle na drapanie, pieczenie czy swędzenie pod powiekami, oczy mogą być zaczerwienione, czasem pojawia się ból lub światłowstręt. Czasem zamiast zazwyczaj występującego niedoboru łez może wystąpić nadmierne łzawienie albo zwiększone wydzielanie śluzu. Dolegliwości mają przeważnie charakter przewlekły, a leczenie najczęściej jest objawowe i polega na podawaniu preparatów sztucznych łez.
  • Często pacjenci nie zasięgają porady lekarskiej, lecz przychodzą do apteki z prośbą o dobranie im odpowiedniego preparatu. Ważną rolą farmaceuty jest wówczas uświadomienie klientowi, że na własną rękę może się leczyć przez krótki okres, a jeżeli dolegliwości się przedłużają, powinien udać się do lekarza okulisty. Trzeba pamiętać, że wymienione wyżej objawy oprócz zespołu suchego oka mogą występować w innych chorobach narządu wzroku i wtedy udzielona przez farmaceutę porada, by zwrócić się do lekarza, może uchronić pacjenta przed poważnymi problemami zdrowotnymi.
  • Na polskim rynku dostępnych jest kilka preparatów sztucznych łez. Najczęściej stosowane w nich substancje aktywne to pochodne metylocelulozy, kwasu hialuronowego, poliwidonu, dekstranu i kwasu poliakrylowego.
  • Najlepiej, jeżeli lek nie zawiera konserwantów, często jednak ich użycie jest konieczne dla zachowania sterylności preparatu. Niestety, mogą one powodować reakcję uczuleniową. Wtedy należy rozważyć korzyści, jakie przynosi choremu leczenie danym lekiem, a w przypadku kiedy powodowane środkiem konserwującym dolegliwości je przewyższają, trzeba zmienić preparat. Jako konserwanty wykorzystuje się chlorek benzalkonium, cetrymid oraz chlorek polidronium. Stosunkowo często odpowiedź cytotoksyczną powoduje chlorek benzalkonium. Rozmawiając z pacjentem w aptece można go więc zapytać, czy zauważył u siebie dolegliwości podczas stosowania leków okulistycznych zawierających ten konserwant (podając kilka przykładowych nazw leków).
  • Jeżeli pacjent nosi soczewki kontaktowe, powinien zachować szczególną ostrożność przy dobieraniu preparatu sztucznych łez – najbezpieczniej zasugerować mu wizytę u okulisty, względnie polecić preparat niezawierający konserwantów. Sztucznych łez nie powinno się bez wyraźnego zalecenia lekarskiego stosować również u małych dzieci.
    (MF)
autor:
Monika Wojciechowska