Prawnik radzi… recepta farmaceutyczna a błąd w sztuce

ARTYKUŁ SPECJALISTYCZNY ARTYKUŁ SPECJALISTYCZNY ARTYKUŁ SPECJALISTYCZNY
Prawnik radzi… recepta farmaceutyczna a błąd w sztuce

W zeszłym miesiącu przyszedł do mojej apteki pacjent, który choruje na cukrzycę. Do naszego miasta przyjechał służbowo i zapomniał zabrać ze sobą insuliny. Prosił o wydanie leku, ale nie miał przy sobie recepty. Odmówiłam i odesłałam go do całodobowej prywatnej przychodni, znajdującej się w pobliżu apteki. Pacjent wrócił do mnie następnego dnia. Źle wyglądał. Okazało się, że nie był u lekarza. Ponownie poprosił o wydanie leku. W czasie rozmowy, trwającej kilka minut, ustaliliśmy, jaką insulinę pacjent stosuje. Wydałam mu ją na receptę farmaceutyczną. Po dwóch tygodniach pacjent zjawił się u mnie ponownie, tym razem oskarżył mnie o wydanie mu złej insuliny. Po przyjęciu jej podobno trafił na pogotowie ratunkowe. Czy w takiej sytuacji wina za wydanie niewłaściwego leku leży po mojej stronie? Co mi za to grozi?

ARTYKUŁ SPECJALISTYCZNY

Treść tego artykułu dostępna jest tylko dla użytkowników zarejestrowanych jako specjaliści.
Dostęp do danych DLA SPECJALISTÓW jest bezpłatny, wymaga jedynie
rejestracji i wypełnienia oświadczenia.

Zaloguj się lub zarejestruj się i utwórz nowe konto

autor:
Sylwester Majewski
radca prawny