POChP - choroba palaczy

pochp choroba palaczy

Wywiad z prof. dr. hab. med. Pawłem Śliwińskim z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.

Może zaczniemy od rozszyfrowania skrótu POChP?

Skrót ten oznacza przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Obejmuje ona rozedmę płuc oraz przewlekłe zapalenie oskrzeli, charakteryzujące się kaszlem przez co najmniej trzy miesiące w roku przez kolejne dwa lata.

Przez wiele dziesiątków lat objawy te były znane i rozpoznawane jako dwie osobne jednostki chorobowe. Dopiero w 1964 roku połączono je jedną nazwą z kilku powodów. Po pierwsze, najczęstszą przyczyną obu chorób jest palenie papierosów. Po drugie, obie charakteryzują się powolnym i systematycznym zmniejszaniem objętości płuc. Po trzecie, przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedma płuc u pacjenta palącego papierosy najczęściej występują jednocześnie.

Czy oprócz palaczy są inne grupy ryzyka?

Palenie papierosów jest odpowiedzialne za rozwój przynajmniej 90 proc. przypadków POChP. Inne czynniki ryzyka to częste zapalenia dolnych dróg oddechowych. Jeśli ktoś zapada często (3-4 razy w roku) na zapalenie oskrzeli leczone antybiotykiem, to po kilku latach może w pełni rozwinąć się u niego POChP. Groźne jest także zanieczyszczenie powietrza, np. kiedy mieszka się blisko zakładu emitującego szkodliwe pyły i gazy w powietrze albo gdy pracuje się w takim środowisku, np. w hucie czy w kopalni. Kolejny ważny czynnik ryzyka to bierne palenie, które jest szczególnie niebezpieczne u dzieci. Wdychanie dymu tytoniowego w okresie, kiedy rozwijają się płuca, upośledza ich prawidłowy rozwój. Dopiero po 50-60 latach mogą ujawnić się objawy choroby, której początkiem było bierne palenie we wczesnym dzieciństwie.

Czy to oznacza, że POChP nie występuje u dzieci?

To nie jest choroba wieku dziecięcego. Choć jednym z czynników POChP są wady genetyczne, które prowadzą do niedoborów pewnych enzymów. Najlepiej poznany jest niedobór α1-antytrypsyny, która chroni ludzkie płuca przed destrukcyjnym wpływem szkodliwych czynników, takich jak dym tytoniowy czy zanieczyszczenie powietrza. Osoby, które genetycznie mają obniżony poziom tego enzymu, rozwijają cechy rozedmy płuc już w wieku kilkunastu do dwudziestu kilku lat.

Jakie są objawy POChP?

Kaszel, odkrztuszanie i duszność. Kaszel pojawia się w godzinach porannych, po przebudzeniu. Zwykle towarzyszy mu skąpe odkrztuszanie. Natomiast moment, w którym pacjent zaczyna odczuwać duszność, zależy od stopnia upośledzenia pojemności płuc. Najpierw pojawia się duszność wysiłkowa, np. po wejściu na trzecie czy czwarte piętro. Gdy choroba jest bardzo zaawansowana, duszność występuje nawet w spoczynku i jest ją wtedy trudno opanować za pomocą dostępnych środków terapeutycznych.

Obraz kliniczny POChP zmienia się w zależności od zaawansowania choroby. Początkowo pacjent może zachowywać się normalnie, jak zdrowy. Później pojawiają się zaburzenia w wymianie gazowej w płucach i we krwi pozostaje za dużo dwutlenku węgla, a za mało tlenu. To jest tzw. niewydolność oddychania. Przy badaniu chorego słyszalne mogą być świsty i furczenia. Ponadto możemy stwierdzić niewydolność prawej komory serca oraz obrzęki kończyn dolnych. Pacjent może mieć przyspieszony oddech, zasinione wargi, wydłużoną fazę wydechu oraz wzmożoną aktywność mięśni oddechowych.

Jaka jest wykrywalność POChP w Polsce w początkowym etapie choroby?

W ostatnich latach duży nacisk kładzie się na wczesne rozpoznawanie POChP za pomocą badania spirometrycznego. W badaniach finansowanych przez NFZ przebadano kilkaset tysięcy osób z tzw. grupy podwyższonego ryzyka, tj. w wieku między 40. a 65. rokiem życia, które wypalały co najmniej 10 papierosów dziennie. POChP wykryto u kilkunastu procent badanych.

Inne badania epidemiologiczne mówią, że POChP występuje u 5-10 proc. ludzi powyżej 30. roku życia. Częściej u mężczyzn, choć są kraje (np. USA), gdzie częstość występowania POChP u kobiet i u mężczyzn jest porównywalna.

Z czym to jest związane?

Mówi się, że jest to skutek równouprawnienia. Kobiety zaczęły dorównywać mężczyznom pod względem liczby wypalanych papierosów. Jeszcze kilka lat temu mówiłem na wykładach, że POChP to choroba palących papierosy mężczyzn po 50. roku życia. W tej chwili choroba ta dotyczy w równej mierze obu płci. Ponadto zaczyna obniżać się wiek chorych, ponieważ młodzi ludzie coraz wcześniej zaczynają sięgać po papierosy.

Czy POChP to choroba śmiertelna?

Tak. W ostatnich 25 latach ubiegłego wieku w USA zanotowano 150-procentowy wzrost liczby zgonów z powodu POChP. To spowodowało ogromne zainteresowanie tą chorobą na całym świecie. W tej chwili w Polsce i w Europie jest ona czwartą przyczyną zgonów.

Ten dramatyczny wzrost śmiertelności świadczy o tym, że medycyna nie umie sobie poradzić z POChP. Najważniejsze jest, by jak najwcześniej doradzić pacjentowi rzucenie palenia. Spowoduje to spowolnienie postępu choroby i wydłużenie życia chorego. Drugą metodą o podobnym efekcie – stosowaną w ostaniej fazie choroby – jest przewlekłe leczenie tlenem w domu.

Choroba ta towarzyszy pacjentowi do końca życia. Możemy jedynie złagodzić jej objawy, a więc zmniejszyć duszności, poprawić tolerancję wysiłku u pacjenta, zmniejszyć liczbę zaostrzeń czy hospitalizacji z tego powodu. Natomiast nie możemy jej wyleczyć. Żaden lek nie spowoduje, że POChP zniknie.

Tak ogromna liczba zgonów z powodu POChP to przyczyna późnej wykrywalności czy raczej niedoskonałości farmakoterapii?

Jedno i drugie jest istotne. Trzeba przy tym pamiętać, że POChP nie jest tylko chorobą płuc czy oskrzeli. Od kilku lat mówimy, że jest to choroba ogólnoustrojowa, stan zapalny „rozlewa się” na cały organizm. Choroba ta prowadzi do spadku wydolności oddychania i ilości tlenu w organizmie, a spadek ten jest przyczyną niewydolności serca. Okazuje się, że wiele osób umiera na POChP z powodów krążeniowych: zaburzeń rytmu serca, zawału serca albo niewydolności prawej komory. Inną przyczyną śmierci pacjentów z POChP są nowotwory płuc.

Jaką widziałby pan rolę farmaceuty w walce z POChP?

Przede wszystkim farmaceuta może zachęcać pacjenta-palacza do rzucenia palenia oraz do wykonania badania spirometrycznego. Może też upowszechniać wiedzę na temat POChP, rozdając materiały informacyjne na ten temat. Farmaceuci są stworzeni do tego typu działalności edukacyjnej z racji miejsca, w którym pracują. Ludzie znacznie częściej odwiedzają aptekę niż gabinet lekarski.

Dziękuję za rozmowę.


Stowarzyszenie „Oddech”

Prof. Paweł Śliwiński jest prezesem Stowarzyszenia Pomocy Chorym na POChP „Oddech”. Ma ono na celu upowszechnianie wiedzy o POChP i czynnikach jej ryzyka, popularyzację zasad postępowania w tej chorobie, niesienie pomocy pacjentom i ich rodzinom, a także podejmowanie działań na rzecz ochrony praw chorego na POChP. Więcej o stowarzyszeniu na stronie internetowej www.oddech.org. Czytelnicy, którzy chcieliby bezpłatnie otrzymać broszury na temat POChP wydane przez Stowarzyszenie „Oddech”, prosimy o kontakt z redakcją: (022) 626 88 68-70, redakcja@mediatv.com.pl.

autor:
Marta Figielska