Melatonina czyli hormon snu

Melatonina czyli hormon snu

Sen to zdrowie, sen to życie. Wystarczy osiem bezsennych nocy i dni, by całkowicie ustała praca najważniejszych organów.
Już jedna nieprzespana noc aż na siedem następnych dni pogarsza funkcjonowanie organizmu. Jak długo trwa proces zasypiania u przeciętnej zdrowej osoby? Nie powinien trwać dłużej niż pół godziny. Jeżeli zasypiasz w czasie krótszym niż 30 minut, to jesteś w grupie szczęśliwców, którzy nie zetknęli się z koszmarem bezsenności.

Sen to zdrowie, sen to życie. Wystarczy osiem bezsennych nocy i dni, by całkowicie ustała praca najważniejszych organów.

Już jedna nieprzespana noc aż na siedem następnych dni pogarsza funkcjonowanie organizmu.

Jak długo trwa proces zasypiania u przeciętnej zdrowej osoby? Nie powinien trwać dłużej niż pół godziny. Jeżeli zasypiasz w czasie krótszym niż 30 minut, to jesteś w grupie szczęśliwców, którzy nie zetknęli się z koszmarem bezsenności. A jeśli na dodatek każdej nocy śpisz 7-8 godzin, starasz się kłaść o stałej porze i wstajesz o tej samej godzinie, twój rytm dobowy jest optymalny – nie tylko nie grozi ci bezsenność, ale sen przynosi zdrowiu maksimum korzyści.

Do czego potrzebny jest sen?

Gdy śpimy, przechodzimy przez wszystkie potrzebne organizmowi fazy – od snu klasycznego NREM po fazę REM, podczas której pojawiają się szybkie ruchy gałek ocznych i sny. Faza REM (wzmożonej aktywności mózgu) jest istotna dla pracy neuronów mózgu, zapamiętywania i porządkowania informacji. Powstają nowe neurony, poprawia się też w mózgu komunikacja między komórkami nerwowymi. Ta faza może podczas jednej nocy pojawiać się kilka razy, podobnie jak faza określana NREM, podczas której spada aktywność mózgu. Faza NREM jest niezwykle istotna dla zdrowia fizycznego. Mięśnie są wtedy rozluźnione i ciało odpoczywa. Fale wysyłane przez mózg także stają się coraz wolniejsze. W fazach NREM regeneruje się układ odpornościowy (wzrasta produkcja limfocytów T), aktywizuje się wątroba i gruczoły dokrewne, wydzielające hormony.

Jakość snu

Największe znaczenie przypisuje się jednemu z hormonów – melatoninie. Wydziela ją szyszynka – gruczoł znajdujący się w mózgu. 80 proc. tego hormonu wydziela się w nocy. To właśnie melatonina odpowiada za regulację i zmienność procesów biologicznych zachodzących w organizmie w rytmie dnia i nocy. Gdy ilość hormonu we krwi jest wystarczająca, zasypiamy bez problemu, nie wybudzamy się w środku nocy i wstajemy wypoczęci.

Wraz z wiekiem poziom hormonu snu spada. Dzieje się tak u każdego z nas już po czterdziestce. Aż ponad 40 proc. ludzi cierpi na bezsenność. Związane jest to z nadmierną liczbą bodźców, hałasem i stresem. Śpimy za krótko, a gdy stale niedosypiamy, spada wydzielanie melatoniny. To z kolei powoduje, że coraz trudniej nam zasnąć i spokojnie przespać noc.

Gorsza jakość snu wpływa na obniżenie odporności, a także na zdrowie psychiczne (zmienność nastrojów, nawet depresja). Niezwykle ważna jest tzw. higiena snu. Prawidłowa praca szyszynki zależy od regularności naszego rytmu dnia i nocy. Należy kłaść się spać o tej samej porze, a przed snem wyciszyć się, przewietrzyć sypialnię, nie jeść na noc.

Rytmy dobowe

W utrzymaniu właściwej funkcji organizmu jako całości ważną rolę odgrywa prawidłowe występowanie rytmów okołodobowych wielu ważnych czynności fizjologicznych. Dlatego upośledzenie wielu rytmów okołodobowych (np. cykl sen/czuwanie, temperatura ciała i wydzielanie wielu hormonów, w tym melatoniny) prowadzi do dezorganizacji struktury rytmicznej organizmu. Dzieje się tak np. w procesie starzenia się. Wiadomo, że starsi ludzie mają trudności w przystosowaniu się do pracy zmianowej i do szybkich zmian strefy czasowej podczas podróży międzykontynentalnych (jet lag). Istnieje wiele dowodów wskazujących na to, że podawanie melatoniny może poprawić adaptację do pracy zmianowej i złagodzić objawy jet lagu.

Od stężenia melatoniny w surowicy krwi zależy regulacja rytmu okołodobowego. Zmniejszenie wydzielania melatoniny w starszym wieku wywołuje zaburzenia rytmów okołodobowych, co powoduje wystąpienie różnego rodzaju patologii i w efekcie pogarsza stan zdrowia.

Melatonina a sen

Stężenia melatoniny korelują z sennością u osób zdrowych. Melatonina może wpływać na sen dwojako: z jednej strony poprawiając łatwość zasypiania, a z drugiej – synchronizując zegar wewnętrzny.

Zaburzenia snu wyraźnie nasilają się wraz z wiekiem, podczas gdy stężenia melatoniny mają tendencję odwrotną. Nie ma pełnej jasności, czy powodem zaburzeń snu u osób starszych jest zmniejszenie wydzielania melatoniny, jednak są dane świadczące o wyraźnie niższych nocnych stężeniach tego hormonu. Wykazano także niższe wydzielanie melatoniny u osób młodych i w średnim wieku cierpiących na bezsenność, w porównaniu z osobami zdrowymi w tym samym wieku.

Wiele badań wykazało skuteczność melatoniny w terapii zaburzeń snu. Z badań tych wynika, że melatonina ułatwia zasypianie, zmniejsza liczbę przebudzeń w nocy i powoduje w tych przypadkach łatwiejsze ponowne zasypianie, a także poprawia jakość snu. Szczególną skuteczność stwierdzono w zespole opóźnionej fazy snu, czyli w takich przypadkach, w których przesunięta jest faza sen – czuwanie, czyli zasypianie następuje około 2.00-4.00 w nocy. Podanie melatoniny u tych pacjentów przyspiesza zasypianie i powoduje budzenie się o około 2-3 godziny wcześniej niż zwykle.

Rozpoczęcie leczenia melatoniną osób, które systematycznie przyjmowały benzodiazepiny, pozwoliło na wycofanie się z tych ostatnich lub wyraźne zredukowanie ich dawki.

Sen wywołany przez melatoninę przypomina sen naturalny. Ponadto, wieczorne przyjmowanie melatoniny nie wywołuje upośledzenia sprawności następnego dnia po jej spożyciu. W badaniach, w których stosowano melatoninę w sposób przewlekły, poprawę parametrów snu wykazano w okresie od 15 do 30 dni od rozpoczęcia leczenia i utrzymywała się ona w czasie całego okresu stosowania tego hormonu (do 6 miesięcy).


Melatoniny ubywa nam z wiekiem

Melatonina wykazuje bardzo charakterystyczny rytm wydzielania – z wysokimi stężeniami u dzieci, a od 30.-40. roku życia obserwujemy wyraźny spadek, tak, że po 65.-70. roku życia prawie zanika rytm dobowy wydzielania melatoniny.

autor:
Michał Rabijewski
doktor medycyny
Klinika Endokrynologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie