Ciężkie nogi

Ciężkie nogi

Dolegliwości ciężkich nóg nie należy ignorować. W leczeniu tej przypadłości bardzo duże znaczenie ma zmiana stylu życia. Zapobiega to niekorzystnym dla zdrowia powikłaniom, np. żylakom.

Uczucie ciężaru w kończynach dolnych występujące zwykle po dłuższym staniu (zwłaszcza w ciepłe dni), obrzęki nóg w kostkach pojawiające się wieczorem, stopa niemieszcząca się w bucie – to typowe zwiastuny zaburzeń mikrokrążenia. Jeśli objawy te są przejściowe, nie muszą oznaczać choroby. Jeśli jednak mają charakter nawracający, mogą powodować trudności w chodzeniu oraz przyczyniać się do powstawania żylaków. W krajach uprzemysłowionych jest to problem zdrowotny, który (w zależności od szacunków) dotyczy od 20 do 50 proc. osób dorosłych.

Patomechanizm schorzenia

Aby układ żylny w kończynach dolnych funkcjonował prawidłowo, niezbędna jest sprawna tzw. pompa mięśniowa, którą tworzą pracujące mięśnie nóg. Kurcząc się, uciskają one żyły głębokie kończyn dolnych, co usprawnia przepływ krwi w tych żyłach w kierunku serca. Ponadto pracę pompy mięśniowej wspomaga obecność sprawnych zastawek żylnych, które zapobiegają cofaniu się krwi w żyłach, a także prawidłowa wielkość różnicy ciśnienia krwi między drobnymi naczyniami włosowatymi a sercem.

U zdrowego człowieka 90 proc. krwi z kończyn dolnych odpływa do serca układem żył głębokich, natomiast tylko 10 proc. odpływa układem powierzchownym. Gdy któryś z tych mechanizmów jest niewydolny (np. wskutek długotrwałego przebywania w pozycji siedzącej lub stojącej, czy też zwiększonego obciążenia układu żylnego u osób otyłych), powrót żylny staje się mniej sprawny. Do osłabienia ścian naczyń dochodzi także w wyniku stosowania antykoncepcji hormonalnej oraz u kobiet w ciąży.

U ciężarnych wzrasta poziom estrogenów działających rozluźniająco na mięśniówkę naczyń żylnych. Ponadto zwiększa się objętość krążącej krwi, a w wyniku ucisku powiększającej się macicy na żyły w jamie brzusznej utrudniony jest odpływ krwi z kończyn dolnych. Wówczas krew szuka odpływu poprzez perforatory do układu żył powierzchownych. Wskutek tego przepełniają się one, co prowadzi do zastoju krwi. Zastoje żylne powodują zapalenia tkanek okołożylnych i żył, które osłabiają ściany naczyń i uszkadzają zastawki. Powodują też wzrost ciśnienia krwi w dolnych odcinkach żył, co rozciąga i zniekształca mikronaczynia. Pojawiają się uszkodzone naczynia włosowate – tzw. pajączki. Zwiększa się także przepuszczalność mikronaczyń dla osocza krwi. Stąd
obrzęki i narastający ciężar w nogach.

Kolejnym objawem jest ból nóg, pieczenie i skurcze stóp oraz łydek w czasie długiego stania, a także obrzęki stóp. Na skórze można wówczas zaobserwować poszerzone, fioletowe żyłki lub pierwsze żylaki.

Profilaktyka

Dolegliwości tych nie należy ignorować. W leczeniu tej przypadłości bardzo duże znaczenie ma zmiana stylu życia. Zapobiega to niekorzystnym dla zdrowia powikłaniom, np. żylakom.

Niezwykle istotne jest wypracowanie pewnych nawyków, takich jak: unikanie długotrwałego przebywania w pozycji stojącej i siedzącej, wprowadzenie odpowiedniej dla stanu zdrowia aktywności ruchowej. Osoby z nadwagą lub otyłe powinny zredukować masę ciała. Natomiast kobiety stosujące doustną antykoncepcję powinny zwrócić uwagę na skład przyjmowanego preparatu. Zbyt wysokie dawki hormonów mogą sprzyjać powstawaniu zaburzeń krążenia żylnego.

Należy także unikać zbyt obcisłej odzieży lub obuwia, które utrudniają krążenie krwi w kończynach dolnych, a także wysokiej temperatury otoczenia: gorących kąpieli, sauny, długotrwałego opalania, depilacji gorącym woskiem, ogrzewania podłogowego. Korzystnie natomiast wpływa zimna woda, która pobudza napięcie ścian naczyń żylnych i poprawia przepływ krwi. Wskazany jest także odpoczynek z nogami uniesionymi ku górze.

Leczenie

Najstarszą i najliczniejszą grupę wykorzystywaną w leczeniu schorzeń związanych z zaburzeniami mikrokrążenia stanowią leki roślinne.

Celem leczenia środkami farmakologicznymi jest uszczelnienie ścian żył oraz kapilar żylnych, zwiększenie ich elastyczności oraz zapobieganie stanom zapalnym i wygaszanie ich, a także zapobieganie nadmiernej krzepliwości krwi. W omawianym schorzeniu stosuje się preparaty zawierające m.in.: diosminę, hesperydynę, escynę, eskulinę, rutynę, rutozydy, wyciągi z pestek winogron, ruszczyka kolczastego, czarnej jagody oraz miłorzębu japońskiego.

Diosmina ma działanie przeciwobrzękowe i podwyższające napięcie mięśniówki żył, zapobiega powikłaniom krwotocznym. Stosuje się ją w połączeniu z drugim bioflawonoidem – hesperydyną. Rutyna zaś jest silnym przeciwutleniaczem, hamuje rozkład kwasu hialuronowego, głównego składnika śródbłonka naczyń. W ten sposób przeciwdziała kruchości i pękaniu delikatnych naczyń włosowatych oraz schorzeniom żył o charakterze zakrzepowo-zatorowym. Escyna, główna saponina nasion kasztanowca, działa przeciwzapalnie, przeciwwysiękowo, antyagregacyjnie oraz uszczelniająco na naczynia kapilarne w obrębie krążenia żylnego. Zwiększa również napięcie mięśniówki naczyń, przy jednoczesnym zmniejszeniu pojemności żylnej. Wyciągi nasion winogron zawierają oligomery procyjanidonowe. Wykazują one działanie ochronne na ściany naczyń krwionośnych i limfatycznych, zmniejszając ich przepuszczalność i zwiększając napięcie, a także poprawiają przepływ krwi i chłonki w mikrokrążeniu.

Oprócz szeregu preparatów farmakologicznych do stosowania miejscowego oraz wewnętrznego bardzo skuteczną metodą leczenia i profilaktyki chorób naczyń obwodowych jest stosowanie kontrolowanego ucisku, czyli tzw. kompresoterapii. Polega ona na zakładaniu rano (przed opuszczeniem nóg z łóżka) zapisanych przez lekarza specjalnych rajstop, pończoch lub podkolanówek uciskowych. Jest to najstarsza metoda leczenia schorzeń układu żylnego i stosuje się ją także u kobiet w ciąży.

autor:
Magdalena Izbicka
magister farmacji