Back to top

PUBLIKACJE

Kobiety w ciąży i matki karmiące to pacjentki wyjątkowe. Udzielona im porada farmaceutyczna powinna być rozważna i poparta fachową wiedzą.
Rozmowa z prof. dr. hab. n. farm. Romanem Kaliszanem, kierownikiem Katedry Biofarmacji i Farmakodynamiki GUM, członkiem korespondentem PAN i PAU, laureatem Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych, rektorem AM w Gdańsku w latach 2005-2008. Co pana profesora najbardziej fascynuje w farmacji?
Ustawa o refundacji leków miała zrewolucjonizować rynek. Rzeczywiście, zrewolucjonizowała. Pytanie tylko, kto na niej zyskał. Eksperci uważają, że NFZ, wielkimi przegranymi są zaś apteki, hurtownie, a przede wszystkim pacjenci.
Aparaty CyberKnife funkcjonują w Polsce w trzech ośrodkach onkologicznych. Ta technologia powinna znaleźć się w koszyku świadczeń gwarantowanych – jednogłośnie wypowiadali się eksperci podczas debaty „Nowoczesna radioterapia w onkologii” zorganizowanej na początku grudnia w Warszawie.
Rozmowa z prof. Stanisławem Radowickim, konsultantem krajowym w dziedzinie ginekologii i położnictwa. Panie profesorze, jest pan członkiem Rady Naukowej programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Jak pan ocenia funkcjonowanie tego programu? Leczenie niepłodności metodami wspomaganego rozrodu, w tym metodą in vitro jest powszechnie uznanym sposobem zwalczania niepłodności. Metody te stosowane są w ściśle określonych przypadkach, gdzie leczenie standardowe nie zakończyło się ciążą.
Chłoniak Hodgkina jeszcze 60 lat temu był uważany za chorobę nieuleczalną. W 1963 roku pierwszy raz użyto słowo „wyleczenie”, ale tylko w stosunku do niezaawansowanej postaci chłoniaka.
Czy 23 lata to długo czy krótko? Zastanawiałem się nad tym podczas podróży po Azji, wracając w myślach do polskiego Dnia Niepodległości.
Na całym świecie jak grzyby po deszczu powstaje tysiące festiwali teatralnych. Nie wszystkie jednak spełniają tę samą rolę.
Henryk Talar - aktorem teatralny i filmowy, rozmawia Justyna Hofman-Wiśniewska Szekspir traktował rolę Prospera jako podsumowanie swojego aktorstwa i refleksji o świecie. Czy dla pana jest to też jakaś kropka nad „i” czy otwarcie nowej drogi aktorskiej? W pragnieniach i marzeniach jedno i drugie. Igor Gorzkowski, młody reżyser szekspirowskiej „Burzy”, jest twórcą, który szuka nowych rozwiązań, nowych dróg, nowych koncepcji, nie burząc tego, co stare a dobre. To dość wyjątkowe w dzisiejszym teatrze.
Kosmetyka sportowa obecnie jest prężnie rozwijającą się dziedziną kosmetyki. Ale produkty mające spełniać podobną rolę jak te dzisiejsze wytwarzano już na początku XX wieku.